Wydawać by się mogło, że ocena 4.9 w Google to gwarancja kulinarnego sukcesu. Nic bardziej mylnego. Ekipa "Na Hapsa" (Bandura i Mario) wraz z gośćmi z "Saigonu" brutalnie zweryfikowała poznańskie "Chińczyki". Wynik testu? Przydrożna buda przy stacji benzynowej zmiażdżyła lokal z niemal idealnymi opiniami.
Wielki test "Hinolów": Bandura łączy siły z Saigonem
Do najnowszego odcinka na kanale "Na Hapsa" zaproszono gości specjalnych – Klona i Anglika, czyli ekipę prowadzącą popularny bar Saigon. Cel był prosty: sprawdzić klasyki poznańskiej kuchni azjatyckiej w czterech różnych lokalizacjach.
Youtuberzy zamówili "żelazny zestaw" każdego polskiego "Chińczyka": sajgonki, kurczaka w cieście, kurczaka w pięciu smakach oraz wersję chrupiącą. To, co miało być rutynowym testem, zamieniło się w dowód na to, że algorytmy Google potrafią wyprowadzić klienta na manowce.
Asian Viet Thai: Ocena 4.9 i wielkie rozczarowanie
Największym zaskoczeniem (negatywnym) okazał się lokal Asian Viet Thai (przy stacji Shell). W Google Maps widnieje przy nim imponująca ocena 4.9.
Rzeczywistość? Youtuberzy nie zostawili na nim suchej nitki.
- Sajgonki: Mało mięsne, zdominowane przez kapustę, określone jako "bezpłciowe" i pikantne bez powodu.
- Dania główne: "Kurczak w cieście" okazał się... samym ciastem. Bandura skomentował to krótko: "Jakbyś jadł bites z KFC, tylko suche".
- Werdykt: Lokal wylądował na ostatnim miejscu. "Nie wiem, dlaczego ta knajpa ma 4.9 gwiazdki. Nie mam bladego pojęcia" – podsumowali testerzy.
Zwycięzca ze stacji benzynowej: Thai-Tuan (ul. Obornicka)
Podczas gdy "faworyt Google" zawiódł, czarnym koniem okazał się niepozorny lokal Thai-Tuan, zlokalizowany przy wylotówce z Poznania, tuż obok stacji benzynowej.
Mimo surowego klimatu ("czujesz się jak w 2003 roku"), jedzenie zachwyciło całą czwórkę:
- Sajgonki: Idealnie doprawione, chrupiące, z wyczuwalnym mięsem i bulionem.
- Kurczak w cieście: Soczysty, z dużą ilością mięsa i minimalną ilością "zapychaczy".
Ekipa zgodnie uznała, że to właśnie tutaj warto stać w kolejce, mimo że lokal wygląda niepozornie.
Danie odcinka: McBao z Saigonu
Chociaż Thai-Tuan wygrał cały ranking ogólny, to jedno konkretne danie skradło serca wszystkich testerów.
Mowa o Kurczaku McBao z baru Saigon.
"Jaki kawał mięsa to jest w ogóle! Siekiera" – zachwycali się youtuberzy.
Mięso było miękkie, maślane, w idealnej glazurze orzechowej ("peanut butter vibe"). To pozycja obowiązkowa dla fanów konkretnego jedzenia.
Oficjalny Ranking "Na Hapsa" (Poznań)
🥇 Thai-Tuan (ul. Obornicka) – Absolutny "Banger". Najlepszy stosunek ceny do jakości, genialne sajgonki i klimat "przydrożnego baru".
🥈 Saigon (Starołęka) – Minimalnie za liderem. Wyróżnienie za wybitnego Kurczaka McBao i ogromne porcje mięsa.
🥉 Vi-Thai (Jeżyce) – Poprawny, "uliczny" Chińczyk. Dobre na szybki głód, ale bez efektu wow.
❌ Asian Viet Thai (Shell) – Ostatnie miejsce mimo oceny 4.9 w Google. Przerost formy (i ciasta) nad treścią.
Źródło: YouTube / Kanał NA HAPSA, film pt. "TEST CHIŃCZYKÓW W POZNANIU Z SAYGONEM"