Bandura i Mario z kanału Na Hapsa, który ma 347 tys. subskrypcji, wrócili do Żabki na drugą część testu wszystkiego, co da się tam zjeść. W 33-minutowym filmie z 13 października spróbowali frytek z dodatkami, kurczaka, dań gotowych, deserów i pizzy Książula. Najbardziej zaskoczył ich pieczony schab z kluskami śląskimi za 18,50 zł, który porównali do obiadu z dobrego baru mlecznego. Najgorzej wypadły frytki z kebabem.

Frytki z dodatkami po 12,99 zł

Na początek wzięli trzy boksy frytek, każdy za 12,99 zł. Same frytki chwalili za każdym razem: są trochę grubsze niż w McDonald's, coś pomiędzy frytkami z McDonald's a KFC. O różnicy decydowały dodatki.

  • Frytki z kebabem. Z sosem tysiąca wysp i czosnkowym smakowały jak kebab z samymi frytkami, ale kurczak był według nich słaby. Pod koniec filmu ocenili, że był żylasty i nadaje się do wymiany.
  • Frytki z jalapeño. Wersja wegetariańska z papryczkami, prażoną cebulką, sosem serowym i meksykańskim. Jednemu skojarzyła się z nachosami z kina, drugiemu była za ostra.
  • Frytki z salami. Z sosem czosnkowym i keczupem. Salami pochwalili, a połączenie sosu czosnkowego z keczupem to według nich bardzo polski smak. Wersji z kiełbasą w tej Żabce nie było.

Stripsy, nuggetsy i ryba

Z kurczaka najlepiej wypadły stripsy za 9,99 zł. W opakowaniu było sześć sztuk, według prowadzących dobrze przyprawionych. Nuggetsy w tej samej cenie okazały się bardzo miękkie, a jeden z prowadzących przyznał, że i tak każde nuggetsy porównuje do tych z McDonald's. Fileciki rybne za 12 zł smakowały jak paluszki rybne, co jednemu pasowało, a drugiemu nie, bo nie lubi ryb.

Pizza Książula przed premierą

Część z pizzą nagrali 5 października, dwa dni przed premierą, bo załatwili ją przez znajomych. Bandura, który wcześniej wydał własną mrożoną pizzę Bandita, zauważył, że pizza Książula jest bardzo podobna do jego własnej. Obaj chwalili grube, puszyste ciasto, które po upieczeniu w sklepowym piecu nadal było miękkie, i dużą ilość sera. Wersja z jalapeño była dla jednego z nich za ostra. Cenę 24,99 zł uznali za wysoką jak na mrożonkę, bo za tyle można zjeść obiad w barze mlecznym. Ocenili jednak, że kto ma na nią ochotę i nie żal mu pieniędzy, będzie zadowolony.

Skład i kalorie obu wersji opisaliśmy w tekście o tym, ile kosztuje i co jest w pizzy Książula. To, że pizzę Książula i Banditę robi ten sam producent, wyszło na jaw w teście Mniej Więcej z pizzą Bandita i Dr. Oetkera.

Dania gotowe: hitem schab z kluskami

Najwięcej czasu spędzili przy lodówce z daniami gotowymi. Prowadzący zwrócili uwagę, że w czwartki dania i zupy marki Szamamm kosztują 7,99 zł. Po kolei spróbowali:

  • Spaghetti bolognese za 14,50 zł. Jak na gotowe danie ze sklepu bardzo dobre. Jeden z nich jadł je często, kiedy zaczynał streamować.
  • Spaghetti carbonara za 14,50 zł. Z dużą ilością śmietany i sera. Jeden z prowadzących, który zwykle wybiera bolognese, tym razem wolał carbonarę.
  • Nioki z kurczakiem. Smakowały im, ale według nich trzeba je mocniej podgrzać.
  • Cacio e pepe z linii Mateusza Gesslera za 19,99 zł. Makaron bucatini z ziołowym kurczakiem, parmezanem, kremowym sosem serowo-pieprzowym i pistacjami. Chwalili delikatnego kurczaka i uznali, że to dobre rozwiązanie dla kogoś, kto nie gotuje.
  • Pieczony schab z kluskami śląskimi za 18,50 zł. Danie z tej samej linii, z modrą kapustą i sosem pieczeniowym. To było największe zaskoczenie testu: porównali je do obiadu z dobrego baru mlecznego i dodali, że w niektórych barach, w których byli, jedli gorzej.
  • Noodle po koreańsku za 14,99 zł. Z kurczakiem i pastą gochujang. Uznali je za średnie, jak z taniego baru z chińskim jedzeniem.
  • Chow mein z kurczakiem za 14,99 zł. Makaron przypominał im zupkę chińską, kurczak był dobry, ale cytrusowy smak sosu żadnemu z nich nie pasował.

Desery: naleśniki, pancake i ciasta

Na koniec wzięli słodkie rzeczy. Pancake z sosem czekoladowym, naleśniki z jabłkiem i naleśniki z jagodami kosztowały po 9,50 zł. Naleśniki z jabłkiem nazwali przepysznymi, polewa na pancake'u przypominała jednemu z nich czekoladę do gofrów nad morzem, a naleśniki z jagodami ich zdaniem lepiej smakowałyby na zimno. Z kawałków ciast spróbowali sernika baskijskiego z malinami i belgijską czekoladą oraz brownie z kajmakiem i orzechami. Brownie porównali do deseru z restauracji Dziurka od Klucza i przyznali, że nie spodziewali się aż tak dobrego ciasta ze sklepowej półki.

Werdykt Na Hapsa

Podsumowanie było krótkie: jedyną rzeczą, która im naprawdę nie podeszła, były frytki z kebabem, i to przez kurczaka. Reszta wypadła według nich dobrze, a dania gotowe i desery zaskoczyły ich najbardziej. Dodali, że do Żabki trzeba iść z nastawieniem, że to sklep, a nie restauracja.

Od nas

Frytki z kebabem za 12,99 zł kosztują mniej niż połowę ceny typowego małego kebaba z filmów Książula z 2026 roku, za który płaciło się 28 zł. Więcej liczb jest w tekście o tym, ile kosztuje kebab w Polsce. Żabka nie zawsze wypada w testach tak dobrze: w teście Mniej Więcej, porównującym jesienne nowości z dziesięciu sieci, jej kanapka z kurczakiem zajęła ostatnie miejsce.

Źródło: film kanału Na Hapsa na YouTubie z 13 października 2026 (wypowiedzi w naszej parafrazie; ceny z plansz w filmie, cena pizzy i cacio e pepe Mateusza Gesslera z wypowiedzi prowadzących). Kadry na okładce pochodzą z filmu. Miejscownik.pl nie jest powiązany z kanałem Na Hapsa ani z Żabką.

Opłata serwisowa

Największa w Polsce baza lokali, które doliczają serwis

Stawki, progi liczby osób i ostatnie potwierdzenia, wszystko ze zgłoszeń gości. Sprawdź lokal, zanim zarezerwujesz, albo otwórz mapę.

Link skopiowany!