Dietetyk Michał Wrzosek przez jeden dzień jeździł po Warszawie na rowerze jako kurier Uber Eats, żeby sprawdzić, co zamawiają warszawiacy. W torbie wiózł między innymi jedzenie ze Starbucksa za 1119 kcal, dwa zamówienia z koreańskiej restauracji i dwa z McDonald's. Najbardziej zasmuciło go, jak dużo zamówień pochodziło z fast foodów. Ostatnie, siedem pozycji z McDonald's, miało jego zdaniem ponad 2000 kcal, a klient był chyba sam.
Co zamawiali warszawiacy
Film ukazał się na kanale Wrzoska 12 października. Dietetyk miał na plecach zieloną torbę Uber Eats, a na kierownicy telefon z aplikacją dla kurierów. Po kolei dowiózł:
- Tagliatelle i wodę z restauracji Pasta Finestra. Ten wybór pochwalił.
- Jedzenie ze Starbucksa do biura, bez kawy. Według planszy w filmie zamówienie miało 1119 kcal. Wrzosek żartował, że może ktoś w biurze ma urodziny.
- Dwa zamówienia z Miss Kimchi, koreańskiej restauracji, którą sam lubi. W drugim była zupa, której rozlania bał się najbardziej. Dowiózł ją na Nowogrodzką w całości.
- Zamówienie z McDonald's w podziemiach. Na wydanie jedzenia czekał około 7 minut. Osoba, która akurat przyjechała do Warszawy, wrzuciła potem relację, że jedzenie przywiózł jej Wrzosek.
- Jedzenie z tajskiej restauracji. Przy tym kursie rozpoznały go dwie klientki.
- Siedem pozycji z McDonald's na ostatni kurs. Klient chciał dostać jedzenie do 18:21, a Wrzosek był na miejscu o 18:10.
Najzdrowsze w jego ocenie było pierwsze zamówienie, makaron z wodą. Później aplikacja podsuwała mu głównie zlecenia z McDonald's i KFC. Część z nich odrzucał, bo, jak mówił, chciał w końcu zawieźć komuś coś zdrowego. Ostatnie zamówienie z McDonald's ocenił na ponad 2000 kcal i dodał, że klient był chyba sam w mieszkaniu.
Najtrudniej było znaleźć klatkę
Na początku gubił się przy szukaniu restauracji i adresów. Przy drugim kursie długo nie mógł znaleźć właściwej klatki i wejścia na 9. piętro budynku przy Żelaznej. Powiedział, że teraz rozumie kurierów, którzy krążą pod blokiem, a sam kiedyś się na nich denerwował, gdy czekał na jedzenie.
Najwięcej zastrzeżeń miał do nawigacji w aplikacji dla kurierów. Jego zdaniem prowadzi źle, a gdy pojedzie się inną drogą, trzeba czekać około minuty, aż trasa się zaktualizuje. Uznał, że w takich warunkach trudno pracować, i wskazał to Uberowi jako rzecz do poprawy. Po drodze ścigał się jeszcze z kurierami Glovo na rowerach elektrycznych. Za 7 kursów i 12,5 km licznik w filmie pokazał na koniec 80,51 zł.
Dlaczego dietetyk jest przeciw zamawianiu jedzenia
W środku filmu Wrzosek zrobił przerwę na ławce i wyjaśnił, co sądzi o dostawach. Uważa, że zamawianie jedzenia pod drzwi to jedna z głównych przyczyn nadwagi, otyłości, cukrzycy typu 2 i insulinooporności. Podał dwa powody. Pierwszy to samo jedzenie: zamawiamy często fast food, w którym łatwo przesadzić z kaloriami, cukrami prostymi, solą, rafinowaną mąką i dodatkami do żywności. Drugi to brak ruchu. Kiedyś, żeby zjeść, trzeba było pójść do sklepu, przynieść zakupy, ugotować i posprzątać, a dziś jedzenie przyjeżdża w kilkadziesiąt minut bez żadnego wysiłku.
Na koniec zaapelował, żeby więcej chodzić i mniej zamawiać, a jeśli już zamawiać, to unikać najgorszego jedzenia. Przyznał też, że dla kogoś, kto lubi jeździć na rowerze, praca kuriera jest całkiem ciekawa.
Od nas
Dla porównania z ostatnim zamówieniem: typowy kebab z filmów Książula ma od około 1080 do 1360 kcal, co policzyliśmy w tekście o tym, ile kalorii ma kebab. W tym samym McDonald's Wrzosek nagrywał wcześniej film o Kanapce Drwala. Jeśli na nią czekasz, sprawdź, kiedy Drwal wraca do McDonald's. Wrzosek ma też w Żabce własną grahamkę, której skład i kalorie opisaliśmy osobno.
Źródło: film Michała Wrzoska na YouTubie z 12 października 2026 (wypowiedzi w naszej parafrazie; kalorie zamówienia ze Starbucksa, kwoty i kilometry z plansz w filmie). Kadr na okładce pochodzi z filmu. Miejscownik.pl nie jest powiązany z Michałem Wrzoskiem ani z Uber Eats.
Opłata serwisowa
Największa w Polsce baza lokali, które doliczają serwis
Stawki, progi liczby osób i ostatnie potwierdzenia, wszystko ze zgłoszeń gości. Sprawdź lokal, zanim zarezerwujesz, albo otwórz mapę.




