Odcinek jest o spalaniu i jedzeniu dziesięciu tysięcy kalorii, więc plan na obiad powstaje w aucie. Ktoś wpisuje w mapę restaurację muala, najbliżej wyskakują Kielce, a tam sześć pozycji: jedna z muala, reszta z wysokimi ocenami po testach Książula. Ekipa jedzie z założeniem, że jako niezależni, jak sami mówią z przymrużeniem oka, dziennikarze gastronomiczni muszą te opinie zweryfikować. Trafiają akurat na dzień miejskich festynów, na miejscu nie znajdują lokalu tam, gdzie pokazuje go mapa, i przez chwilę myślą, że kebab zamknięto. W końcu wchodzą do Galaty, przy czerwonych stolikach i flagach Galatasaray.

ok. 40 złza kebab w Galacie, cena według ekipy 5 do 7oceny kebaba w skali do 10 4 do 5oceny burgera z DOM sTRAWY 1 mualaw Kielcach spośród 8 lokali z filmów Książula

Galata: najlepszy kebab Kielc według Książula, według NEWGEN przeciętny i drogi

Książulo był w Galacie w maju 2024, w filmie, w którym wrócił do Kielc po zarzutach, że wcześniej źle ocenił tamtejsze kebaby. Paragon pokazał przed kamerą: 32 zł, w tym złotówka za torbę, czyli 31 zł za kebab, najdroższy i zarazem najcięższy z trzech tego dnia, 678 gramów na wadze. Mięso uznał za bardzo smaczne, z wyczuwalnym baranim tłuszczem, placek za najlepszy z trzech, bo widać, że robiony na miejscu, a nie z hurtowni, sosy za słabe: łagodny robił się w kebabie wodnisty, ostry smakował mu jak keczup. Werdykt: najlepszy z trzech kieleckich kebabów, ale nie taki, po który by specjalnie wracał, i za drogi jak na Kielce, co powiedział mu też przechodzień pod lokalem. Muala nie dał. Na naszej mapie kieleckich lokali z jego filmów jest osiem adresów, z czego pięć to kebaby, a jedyne muala w mieście należy do burgerowni, o której niżej.

Szesnaście miesięcy później do tych samych stolików siada ekipa NEWGEN. Pierwsza uwaga pada jeszcze przed jedzeniem: drogo, około 40 zł za kebab. Potem jest lepiej, przynajmniej na początku. Wołowinę jeden z nich nazywa genialną, kurczaka uznaje za gorszy i suchy. Placek, według innego, jest naleśnikowy, ale chrupiący, frytki dobre, sos miętowy. Wygląda trochę jak z Tendura, mówi ktoś, wskazując na warszawski lokal z muala, ale po pierwszym kęsie sam to prostuje: to nie ten poziom.

Książulo, maj 202431 zł za kebab, 678 gramów. Najlepszy z trzech kieleckich, domowy placek, smaczne mięso, słabe sosy, ale za drogi jak na Kielce i nie do wracania. Bez muala.Z filmu Jestem szkalowany, musiałem tam wrócić
NEWGEN, wrzesień 2026Oceny 6,5, 6 albo 7, 7 i 5. Dobre mięso, ale kebab bardzo podstawowy, w lepszej połowie tych, które jedli, za drogi jak na ten smak, jeden dałby za niego 30 zł.Z filmu na kanale Mortalcio

Werdykty spływają po kolei. Pierwszy: jest okej, dobre mięso, ale to nie jest najlepszy kebab jego życia, tak wielu jest teraz rzemieślniczych kebabów, że trudno się przebić czymś nowym; całokształt 6,5. Drugi: dobry, kupiłby go normalnie, ale trochę drogi jak na ten smak, bo po takiej cenie spodziewałby się czegoś wybitnego; porcja bardzo solidna, ale poprzedni kebab, który jedli w innym mieście, miał podobne opinie, był tańszy i lepszy, więc jeśli tamten był na dziesięć, ten jest na sześć, a jako dürüm na siedem. Trzeci daje siódemkę. Czwarta osoba przy stole: piątka albo szóstka, po prostu średnio. Najbardziej obrazowe zdanie pada dopiero przy lodach kilka ulic dalej: chętniej wróciłby na tego loda niż na tamtego kebaba.

DOM sTRAWY: jedyne muala w Kielcach, a burger im nie siadł

DOM sTRAWY przy Tarnowskiej dostał muala w kwietniu 2023, w filmie o burgerowni tiktokerki. Książulo jechał tam z myślą o aferze wokół metody sous-vide i wyszedł zaskoczony: burger bardzo soczysty, mięso medium rare, bułka trzyma się mimo mokrego kotleta, najbardziej przebija się sos musztardowy, prosty burger z dobrych składników. Aromatu z grilla, jak powiedział, specjalnie mu nie brakowało, najwyżej szczypty soli, i z przyjemnością by tu wrócił. Frytki za 12 zł uznał za bardzo dobre. Dwa i pół roku później ekipa NEWGEN zamawia tam zestaw z burgerem Alex, frytkami i lemoniadą; według tablicy w lokalu Alex to nowość za 59 zł. Lemoniada się podoba, frytki nie: wyglądają ładnie, ale według nich smakują jak słabsze domowe. Sos majonezowy jednemu z nich nie podchodzi. I najważniejsze, mięso. Zauważają kąpiel wodną, w której kotlety dochodzą w kontrolowanej temperaturze, i to właśnie przesądza. Jeden nie lubi tak przygotowanego mięsa i mówi wprost, że to bardzo dobry burger, tylko jemu nie siedzi; w porównaniu z Matt's z Krakowa, czyli inną burgerownią z muala, to według niego zupełnie inna liga. Drugi nazywa konsystencję sprężystą i wyjaśnia, że to przez wcześniejsze gotowanie. Oceny: mocna piątka od fana burgerów, który zjadł większość krakowskich burgerowni, czwórka od kolejnej osoby, dla której to średniak i która chętniej zjadłaby zwykłego cheeseburgera z sieciówki, i krótkie nie smakuje mi od trzeciej.

Taca z burgerem Alex w różowej bułce i frytkami na stole w DOM sTRAWY w Kielcach, przy stole trzech członków ekipy NEWGEN
Burger Alex z frytkami w DOM sTRAWY, jedynym kieleckim lokalu z muala. Kadr z filmu na kanale Mortalcio.

Do restauracji z wyróżnieniem Michelin kilka ulic dalej nie weszli. Dzień gastronomicznie ratuje dopiero gospoda pod Kielcami: dwie zupy, dwa dania główne, chleb ze smalcem gratis, dwa soki i lemoniada za 211 zł, zupa borowikowa, którą jedna osoba ocenia na dziesięć, pierogi ruskie na osiem i ogólna ocena miejsca: mocna dziewiątka, a jak na gospodę nawet dycha.

Nasze zdanie: muala nie ma daty ważności, i to jest problem

Ten film nie dowodzi, że w Galacie albo w DOM sTRAWY jest źle. Dowodzi czegoś innego: że naklejka i werdykt z filmu opisują jeden obiad, jednego dnia, w jednym guście. W naszej bazie z filmów Książula jest pięćdziesiąt lokali z muala, w Polsce i za granicą, od Wrześni po Berlin i Antalyę. Najstarsze wyróżnienia mają ponad trzy lata. Nikt ich nie sprawdza ponownie, Książulo też nie, bo wraca do miasta wyjątkowo, jak do Kielc w 2024 roku, a i wtedy jedzie do nowych miejsc. W tym czasie w lokalu mógł zmienić się kucharz, dostawca mięsa, właściciel i cennik. Cena jest tu najlepszym przykładem: w maju 2024 Książulo zapłacił w Galacie 31 zł i już wtedy mówił, że to dużo jak na Kielce. Szesnaście miesięcy później ekipa NEWGEN liczy około 40 zł i dla czterech osób przy stole to główny zarzut. Werdykt z filmu tej podwyżki nie widzi, bo nikt go nie aktualizuje.

Druga rzecz to gust. Ekipa NEWGEN sama powiedziała, że nie lubi mięsa gotowanego metodą sous-vide, a na tej metodzie DOM sTRAWY opiera swoje burgery. Książulo w 2023 tę samą cechę uznał za zaletę. Obie oceny są uczciwe i obie są prawdziwe, tylko nie da się z nich zrobić jednej gwiazdki. Dlatego na naszych stronach z lokalami z filmów przy każdym werdykcie stoi data testu i link do Google Maps, a w Warszawie osobno pokazujemy, gdzie Książulo jadł kebab i co o nim mówił, w tym w Tendurze, do którego porównywano Galatę. Kielce nie mają jeszcze własnej strony w tej serii, ale osiem kieleckich lokali z jego filmów jest w tej samej bazie. Z naszej mapy opłat dokładamy jedno: żaden z lokali z tego tekstu nie ma zgłoszenia o doliczanym serwisie, a jeśli ktoś w Kielcach je dostanie, zgłoszenie zajmuje minutę.

Źródła: film na kanale Mortalcio na YouTube z 20 września 2026, fragment z Kielc (od około 3:30 do 16:10) oraz z gospody (od około 19:00); filmy Książula na YouTube z 18 kwietnia 2023 (DOM sTRAWY, paragon za frytki i werdykt od około 9:00) i 19 maja 2024 (Galata Kebab & Tantuni, paragon i werdykt od około 14:00); nasza baza lokali z jego filmów, stan na 20 września 2026. Wszystkie wypowiedzi w naszej parafrazie, oceny są prywatnymi opiniami osób z filmu z jednego dnia. Nie odwiedzaliśmy tych lokali sami. Zdjęcia: kadry z filmu na kanale Mortalcio. Miejscownik.pl nie jest powiązany z twórcami ani z lokalami.

Opłata serwisowa

Największa w Polsce baza lokali, które doliczają serwis

Stawki, progi liczby osób i ostatnie potwierdzenia, wszystko ze zgłoszeń gości. Sprawdź lokal, zanim zarezerwujesz, albo otwórz mapę.

Link skopiowany!