Kolorowa skala od zielonego A do czerwonego E znika z produktów wytwarzanych w Polsce. Ministerstwo Zdrowia zdecydowało o wycofaniu systemu Nutri-Score i ogłosiło to w piśmie do organizacji branżowych z 24 września 2026 roku. Nowe produkty z taką etykietą można wprowadzać na rynek tylko do 31 grudnia 2028 roku, a zapasy sprzedawać do końca 2030. Na półkach litery zostaną jednak dłużej, bo na produktach z Francji czy Niemiec nic się nie zmienia.
Co to jest Nutri-Score
Nutri-Score to francuski system z 2017 roku. Na przodzie opakowania pokazuje jedną literę od A do E i kolor od ciemnozielonego do czerwonego. Ocena wychodzi z prostego rachunku na 100 g produktu: punkty ujemne za kalorie, cukry, tłuszcze nasycone i sól, punkty dodatnie za błonnik, białko oraz udział owoców, warzyw i orzechów. Jako oficjalny system krajowy przyjęły go m.in. Francja, Belgia, Niemcy, Holandia, Luksemburg, Hiszpania i Portugalia. W Polsce nigdy nie został oficjalnie przyjęty, a część producentów stosowała go dobrowolnie.
Jak wygląda wycofanie
Decyzja ma dwa terminy. Do 31 grudnia 2028 roku producenci mogą jeszcze wprowadzać na rynek produkty z Nutri-Score na opakowaniu. Od 1 stycznia 2029 roku nowe partie wyprodukowane w Polsce muszą być już bez niego. To, co trafiło do obrotu wcześniej, może stać na półkach do wyczerpania zapasów, ale nie dłużej niż do 31 grudnia 2030 roku. Wymianę opakowań mają kontrolować lokalne stacje sanitarno-epidemiologiczne, a informacja o okresie przejściowym trafi na stronę Głównego Inspektoratu Sanitarnego.
Zakaz obejmuje też inne systemy znakowania z przodu opakowania, które wymagają zgłoszenia do Unii Europejskiej. Nie dotyczy natomiast żywności z państw, które taki system przyjęły oficjalnie. Z zasady swobodnego przepływu towarów wynika, że jogurt z Niemiec czy płatki z Francji dalej będą mogły mieć na opakowaniu literę i kolor.
Kto chciał zakazu, a kto bronił etykiety
Ministerstwo zapytało o zdanie 25 organizacji. Według pisma podsekretarz stanu Katarzyny Kęckiej 22 z nich były przeciwko przyjęciu i notyfikacji Nutri-Score, a większość z tych organizacji chciała, by znikł w ciągu roku. Po drugiej stronie stanęła Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji, czyli duże sieci sklepów, która wolała zostawić Nutri-Score lub inny czytelny system do czasu, aż Unia Europejska wybierze wspólne rozwiązanie. Etykietę poparła też Federacja Konsumentów. Polska Federacja Producentów Żywności nie zajęła stanowiska, bo jej członkowie mieli różne zdania, choć większość z nich była przeciw.
Argumenty przeciwników, które wymienia branża soków, są stałe od lat: system ocenia tylko kilka składników, pomija rolę produktu w diecie i może gorzej oceniać produkty tradycyjne albo ekologiczne. Resort po dodatkowych rozmowach z organizacjami 4 września uznał, że ważniejsza od uproszczonej oceny jest edukacja konsumentów, a przy terminach wziął pod uwagę koszty producentów i to, żeby nie niszczyć pełnowartościowej żywności w już wydrukowanych opakowaniach.
Zwrot: zakaz chcieli producenci, nie klienci
W tej historii jest coś, co łatwo przeoczyć. Za utrzymaniem etykiety opowiedziały się dwie organizacje, które najbliżej klienta: sieci handlowe i federacja konsumentów. Przeciw byli przede wszystkim producenci i ich związki. Okres przejściowy też wynegocjowała branża: Polska Federacja Producentów Żywności prosiła o 24 miesiące na wymianę opakowań i łańcuchów dostaw, a ministerstwo dało jeszcze więcej, bo ponad dwa lata na wprowadzanie i dwa kolejne na wyprzedaż.
Co to znaczy w sklepie
Przez najbliższe lata na półce będą obok siebie stały produkty z literą i bez niej, i nie będzie to miało nic wspólnego z tym, co jest w środku. Polski jogurt straci oznaczenie, niemiecki je zachowa. Jedynym porównywalnym źródłem zostanie tabela wartości odżywczych z tyłu opakowania, która jest obowiązkowa i nie zmienia się. Jeśli dotąd kupowaliście po literze, od teraz trzeba będzie czytać cukry, tłuszcze nasycone i sól na 100 g samemu.
Nasz werdykt
Wiemy na pewno, że Nutri-Score na polskich produktach ma datę ważności: koniec 2028 roku dla nowych partii i koniec 2030 dla zapasów. Obstawiamy, że większość producentów usunie go znacznie wcześniej, bo sami chcieli zakazu i wielu z nich prosiło o najwyżej rok na zmianę. Etykieta, która miała upraszczać wybór, przegrała z argumentem, że upraszcza za bardzo.
A wy patrzycie na Nutri-Score, kiedy wrzucacie coś do koszyka?
Najczęstsze pytania
Od kiedy nie będzie Nutri-Score w Polsce? Nowe produkty wyprodukowane w Polsce nie mogą mieć tej etykiety od 1 stycznia 2029 roku. Wcześniejsze zapasy można sprzedawać do 31 grudnia 2030 roku.
Czy Nutri-Score zniknie ze wszystkich produktów? Nie. Zostanie na żywności z krajów, które przyjęły go oficjalnie, m.in. z Francji, Belgii, Niemiec, Holandii, Hiszpanii i Portugalii.
Kto podjął decyzję? Ministerstwo Zdrowia, po konsultacjach z 25 organizacjami, z których 22 były przeciw Nutri-Score.
Co zamiast Nutri-Score? Na razie nic. Ministerstwo stawia na edukację, a obowiązkowa tabela wartości odżywczych na opakowaniu zostaje bez zmian.
Od nas
Czytanie etykiet przyda się szybciej, niż się wydaje. Przy żelkach z kreatyną Maćka Musiała dopiero tył opakowania pokazał, że w porcji jest więcej cukru niż kreatyny, a przy pizzy Książula w Żabce liczyliśmy kalorie, zanim produkt trafił do sklepów.
Źródła: pismo Ministerstwa Zdrowia z 24 września 2026 roku do organizacji branżowych (za Rynkiem Zdrowia z 29 września 2026, Portalem Spożywczym z 1 października 2026 i komunikatem Krajowej Unii Producentów Soków), Gazeta Prawna z 30 września 2026. Wypowiedzi i stanowiska w naszej parafrazie. Zdjęcie poglądowe: Riquix, Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0.
Opłata serwisowa
Największa w Polsce baza lokali, które doliczają serwis
Stawki, progi liczby osób i ostatnie potwierdzenia, wszystko ze zgłoszeń gości. Sprawdź lokal, zanim zarezerwujesz, albo otwórz mapę.




