Olga Bołądź i jej mąż Jakub Chruścikowski otwierają trzeci lokal na Saskiej Kępie. Iskierka będzie piekarnią z własną produkcją, która upiecze chleb i drożdżówki nie tylko dla swoich gości, ale też dla dwóch pozostałych lokali pary, Muszelki i Perełki. Powstaje przy ul. Zwycięzców 49, w miejscu, gdzie przez 30 lat działał sklep obuwniczy. Dokładnej daty otwarcia właściciele jeszcze nie podali.
Co to jest Iskierka
Właściciele nazywają ją klubopiekarnią. Na profilu w mediach społecznościowych Iskierka opisuje się trzema słowami: drożdże, chleb i nalewaki, czyli napoje lane z kranu. Według Jakuba Chruścikowskiego, który w rozmowie z portalem horecanet.pl opowiedział o projekcie, to lokal, nad którym para pracuje najdłużej ze wszystkich, a całe pieczywo ma pochodzić z własnej produkcji na miejscu.
Główny lokal przy Zwycięzców 49 ma około 100 metrów kwadratowych i będzie łączył piekarnię ze sprzedażą. Powstanie też druga, mniejsza Iskierka przy ul. Paryskiej 37, w miejscu, gdzie właściciele prowadzili wcześniej sezonowy punkt z lodami. Tam pieczywo będzie tylko sprzedawane. Zespół piekarni jest prawie skompletowany, a część osób przejdzie z sezonowych lokali pary.
Kupili sklep razem z butami
Historia lokalu jest nietypowa. W grudniu 2025 roku Muszelka ogłosiła, że odkupiła sklep obuwniczy pani Barbary, która prowadziła go przy Zwycięzców od 30 lat. Razem z lokalem przejęła cały zapas butów. Chruścikowski mówił później, że Olga Bołądź sama poszła do sąsiadów z propozycją kupna sklepu razem z towarem i nikt nie spodziewał się, ile tego będzie. Okazało się, że w sklepie było około 1200 par, a przed remontem udało się sprzedać mniej więcej 800. Przez kilka miesięcy w przyszłej piekarni działała więc wyprzedaż skórzanych butów po cenach hurtowych.
Po co im własna piekarnia
Para wchodziła w gastronomię stopniowo. W 2024 roku przy Zwycięzców 55, w odnowionym modernistycznym pawilonie, otworzyli najpierw kawiarnię Muszelka, a pod koniec roku bistro Perełka z nowoczesną kuchnią polską. Chruścikowski prowadzi też inne lokale, m.in. Klub Metropolis i Jasną 1, a w sezonie miał ich siedem jednocześnie.
Według właściciela pomysł na Iskierkę wziął się z tabeli kosztów. Muszelka i Perełka kupowały pieczywo od zewnętrznej piekarni i była to jedna z większych pozycji w wydatkach. Własna produkcja ma uniezależnić je od dostawcy, a przy okazji sprawdzić, czy piekarnia obroni się jako osobna marka. Właściciele chcą najpierw uruchomić produkcję i zobaczyć, ile realnie da się upiec, a dopiero potem myśleć o kolejnych miejscach, także poza Saską Kępą.
Zwrot: sąsiedzi bali się klubu nocnego
Nazwa klubopiekarnia wywołała na ulicy niepokój. Chruścikowski opowiadał, że jedna z sąsiadek przestraszyła się, że skoro prowadzi kluby, otworzy na osiedlu kolejny lokal z nocnymi imprezami. Właściciel tłumaczy, że to tylko gra słów, a chodzi o klub sąsiedzki, związany z okolicą i jej mieszkańcami.
Sama Olga Bołądź podkreślała w wywiadach, że przez długi czas nie przyznawała się, że stoi za Muszelką i Perełką. Chciała, żeby lokale broniły się jakością, a nie jej nazwiskiem, i ujawniła się dopiero wtedy, gdy miejsca zaczęły żyć własnym życiem.
Nasz werdykt
Wiemy na pewno, gdzie powstaje Iskierka, czym ma być i że pieczywo będzie z własnej produkcji. Nie wiemy, kiedy dokładnie ruszy ani co znajdzie się w karcie poza chlebem i wypiekami drożdżowymi. Obstawiamy, że na start zobaczymy przede wszystkim pieczywo i drożdżówki, bo właściciele sami mówią, że najpierw chcą sprawdzić moce produkcyjne. Saska Kępa dostaje kolejny lokal od znanej pary, ale tym razem to nie restauracja, tylko piekarnia na co dzień.
A wy czekacie na Iskierkę, czy wolicie swoją sprawdzoną piekarnię za rogiem?
Najczęstsze pytania
Gdzie będzie Iskierka Olgi Bołądź? Przy ul. Zwycięzców 49 na Saskiej Kępie w Warszawie. Druga, mniejsza Iskierka powstanie przy ul. Paryskiej 37.
Kiedy otwarcie Iskierki? Właściciele mówią, że niebawem, ale dokładnej daty jeszcze nie podali.
Co to jest klubopiekarnia? Piekarnia z własną produkcją i napojami z kranu, pomyślana jako miejsce spotkań sąsiadów, a nie klub nocny.
Jakie lokale ma Olga Bołądź? Razem z mężem prowadzi na Saskiej Kępie kawiarnię Muszelka i bistro Perełka przy ul. Zwycięzców 55.
Od nas
Saska Kępa przyciąga nowe lokale, ale nie każdy się tam utrzymuje. Na tej samej Saskiej Kępie, przy Międzynarodowej, działała Kolejka Po Bryzol z Kuchennych Rewolucji, którą zamknięto pół roku po emisji, o czym piszemy w tekście co się stało z barem z Saskiej Kępy. Warszawskie lokale z filmów Książula zebraliśmy w zestawieniu Gdzie jadł Książulo w Warszawie, a to, które restauracje w stolicy doliczają opłatę serwisową, sprawdziliśmy na osobnej stronie.
Źródła: horecanet.pl (16 września 2026, rozmowa z Jakubem Chruścikowskim, w naszej parafrazie), Horecatrends (20 lutego i 25 września 2026), eWarszawa.pl (18 grudnia 2025, przejęcie sklepu obuwniczego), profile Iskierki i Perełki na Instagramie sprawdzone 2 października 2026. Zdjęcia: Tadeusz Rudzki (CC BY-SA 3.0) i Chris R. Sims (CC BY-SA 4.0), Wikimedia Commons. Miejscownik.pl nie jest powiązany z właścicielami lokali.
Opłata serwisowa
Największa w Polsce baza lokali, które doliczają serwis
Stawki, progi liczby osób i ostatnie potwierdzenia, wszystko ze zgłoszeń gości. Sprawdź lokal, zanim zarezerwujesz, albo otwórz mapę.




