Para gości jednej z krakowskich restauracji twierdzi, że doliczono jej opłatę serwisową, która zgodnie z kartą obowiązuje dopiero od pięciu osób. Problem w tym, że przy stoliku siedziały dwie. Powód, jaki mieli usłyszeć: przez całą kolację rozmawiali po angielsku. Sprawdziliśmy, czy restauracja w ogóle mogła to zrobić - i co w takiej sytuacji może zrobić konsument.

Co się wydarzyło

Zgłoszenie dotyczy jednej z krakowskich trattorii i zostało opublikowane na naszej mapie opłat serwisowych, tak jak każde inne zgłoszenie społeczności. Autor opisuje swoją wizytę tak:

"Byłem na kolacji z kolegą z zagranicy z którym rozmawialiśmy cały czas po angielsku. Nie przełączałem się na polski rozmawiając z kelnerem. Efekt? Doliczona opłata serwisowa która powinna być od 5 osób i rachunek kelnerski zamiast paragonu!"

Według tej relacji na rachunku pojawiły się więc dwie rzeczy naraz: opłata serwisowa naliczona poza progiem zapisanym w karcie oraz rachunek kelnerski zamiast paragonu fiskalnego. Nie wiemy, czy to celowa praktyka, jednorazowa pomyłka, czy nieporozumienie - z jednego zgłoszenia rozstrzygnąć się tego nie da. Ale pytanie, które stawia ten rachunek, jest jak najbardziej konkretne.

Ważne zastrzeżenie: powyższy opis to relacja jednego gościa, opublikowana jako zgłoszenie społeczności na Miejscowniku. Przedstawia jego punkt widzenia i nie została przez nas niezależnie zweryfikowana. Jeśli restauracja chce się odnieść do sprawy, chętnie opublikujemy jej stanowisko - wystarczy napisać do redakcji.

Czy restauracja może doliczyć opłatę serwisową?

Co do zasady - tak, ale pod jednym warunkiem. Restauracja może naliczyć obowiązkową opłatę serwisową tylko wtedy, gdy poinformowała o niej gościa przed złożeniem zamówienia: w karcie, na tablicy albo ustnie. Wtedy taka opłata staje się częścią ceny, na którą gość godzi się, siadając do stołu.

Sęk w tym, że lokal musi trzymać się własnych zasad. Jeśli sam zapisał w karcie, że serwis obowiązuje od pięciu osób, to naliczenie go dwuosobowemu stolikowi wykracza poza warunki, o których uprzedził. Taka pozycja nie ma podstawy w umowie między gościem a restauracją - i można odmówić jej zapłaty.

Kiedy opłata serwisowa jest legalna, a kiedy nie

Ramy wyznacza ustawa o informowaniu o cenach towarów i usług (Dz.U. 2014 poz. 915), która wymaga, by cena była jednoznaczna i podana w sposób niebudzący wątpliwości. W praktyce granica jest prosta:

  • Legalna - gdy o opłacie i jej zasadach (stawka, próg osób) gość wie przed zamówieniem.
  • Bez podstawy - gdy serwis pojawia się na rachunku znienacka albo poza zadeklarowanym progiem, jak w opisanym zgłoszeniu.

Osobna sprawa to rachunek kelnerski wręczony zamiast paragonu fiskalnego. Paragon fiskalny należy się gościowi z mocy prawa - kwitek kelnerski go nie zastępuje.

Co zrobić, gdy doliczono ci serwis bez uprzedzenia

Jeśli trafisz na opłatę naliczoną poza zasadami lub bez wcześniejszej informacji, masz kilka konkretnych ruchów:

  • Spokojnie poproś o paragon fiskalny bez spornej pozycji i zapłać kwotę za samo zamówienie.
  • Zachowaj rachunek i zanotuj datę wizyty - to wystarczy jako dowód.
  • Zgłoś sprawę do UOKiK lub miejskiego rzecznika konsumentów.
  • Oznacz lokal na mapie opłat serwisowych, żeby ostrzec kolejnych gości.

Jak często zdarza się to w Krakowie

Niezależnie od tego, jak było w tym jednym lokalu, zgłoszenie trafia w czuły punkt. Kraków to najbardziej turystyczne miasto w Polsce, a opłata naliczana "uznaniowo" wobec gości branych za przyjezdnych to scenariusz, który w zgłoszeniach wraca w różnych wariantach: minimalna kwota zamówienia, limit czasu przy stoliku, serwis doliczany z automatu.

W naszym raporcie o opłatach serwisowych w Krakowie przeanalizowaliśmy 52 lokale zgłoszone przez gości. Najczęstszy próg naliczania serwisu w tym mieście to jedna osoba - tak deklaruje 11 z 29 lokali podających próg. Siedem miejsc według zgłoszeń dolicza opłatę bez czytelnej informacji. Na tym tle "serwis za angielski" przestaje brzmieć jak anegdota, a zaczyna jak skrajny przykład szerszego zjawiska: opłat, których zasady gość poznaje dopiero przy rachunku.

Opłaty serwisowe w Krakowie - pełny raport

52 lokale, stawki, progi i ukryte opłaty w jednym zestawieniu.
Zobacz raport z Krakowa →
Sprawdź mapę opłat i zgłoś lokal →

Źródło: zgłoszenie użytkownika opublikowane na mapie opłat serwisowych Miejscownik.pl. Opis przedstawia relację gościa. Stanowisko lokalu opublikujemy po otrzymaniu - kontakt: miejscowniksite@gmail.com.

Link skopiowany!