Blowek wydał 500 zł na produkty spożywcze polskich influencerów i razem z Jarkiem Pashą ocenił je w skali od 1 do 5. Zaczęli od najtańszej wody za 2,79 zł, a skończyli na herbacie za 67 zł. Piątkę dostały tylko trzy produkty, a zwycięzca całego testu kosztuje niecałe 5 zł.
Ocena 5
- Tymbark jagoda-cytryna z Setim, graczem Fortnite: 2,99 zł. Kiedy go pili, był najlepszy ze wszystkiego, czego dotąd spróbowali.
- Mus Edwarda Warchockiego, robota znanego z internetu: 3,59 zł. W pojedynku musów wygrał z Wojankiem.
- Lody Bubble Tea od Quebo: 4,99 zł. Według testujących to smak, jakiego nie ma w innych lodach. Zwycięzca całego testu.
Ocena 4
- Woda Yoshiego (pitaja i liczi) i jego partnerki Shinji (truskawka i jagoda): 2,79 zł za butelkę.
- Tymbark Yuzu: droższy od wersji z Setim, ale ceny w filmie nie podano.
- Mus Wojanek: 3,49 zł. W składzie jest 90 procent przecieru z jabłek i przecier z bananów.
- Lody Boba od Quebo (marka Misti): 3,99 zł. Smakują zupełnie inaczej niż zwykłe lody ze sklepu.
- Hydrade od Follow NewGen, różowy: prawie 5 zł.
- OY!CHE: 5,50 zł. Jeden z testujących przyznał, że wcześniejsze produkty tego twórcy mu nie smakowały, a ten go zaskoczył.
- GOAT Yellow od ekipy Czajnika, produkowany przez Zbyszko: na końcu czuć mango.
- Matcha Latte w puszce: według testujących to rzadkość na sklepowych półkach i trudno się od niej oderwać.
- Babeczki Ani Muchy: 8,99 zł. Trzeba je upiec samemu. Wychodzą momentami suche, ale w środku puszyste.
- Tagliatelle z klopsikami Roberta Makłowicza: 20 zł. Ich zdaniem lepsze niż jego gołąbki.
- Herbata Earl Grey, najdroższa rzecz w teście: 67 zł. Smaczna, ale zwykła.
Ocena 3
- Lemoniada Skolima cytryna-mięta: bardzo słodka, 10 g cukru w 100 ml.
- Jelly Owolovo Emilii Kostyk i Dominika Rupińskiego: trudno było je ocenić, kojarzyły się z azjatyckimi galaretkami.
- 4move Kuby Błaszczykowskiego z cukrem: 3,89 zł.
- Lody Wojciecha Szczęsnego: najwięcej uwag dotyczyło wyglądu opakowania.
- Hydrade od Follow NewGen, cytryna-limonka: prawie 5 zł.
- Chrupki Palionki Paliona: zdaniem testujących brakuje im soli.
- Ciastka Łał! Katarzyny Bosackiej: 5 zł za tackę. Smaczne, ale za mało słodkie.
- Kabanosy Skolima: solidne. Robi je firma JBB Bałdyga, w której według doniesień przytoczonych w filmie Skolim ma blisko 10 procent udziałów.
- Lipton z Frizem o smaku pomarańczy i mango.
- GOAT Pink: słabszy niż wersja żółta.
- Skolim Strawberry, bezalkoholowy drink w puszce: 6,99 zł.
- Gołąbki Roberta Makłowicza z cielęciną w sosie pieczarkowym: 12 zł. Mięso było według testujących zbyt miękkie.
- Mochi borówkowe Misti: jedna kulka w opakowaniu ma być wyjątkowo kwaśna.
Ocena 2 i 1
- Ocena 2: energetyki Skolima w wersji zero cukru i klasycznej, Lipton z Frizem bez cukru za 5,50 zł, Skolim Mojito za 6,99 zł i bezalkoholowe drinki Skolima w butelkach za 16,99 zł.
- Ocena 1: 4move bez cukru Kuby Błaszczykowskiego za 3,89 zł (według testujących bez wyraźnego smaku), lody Edwardzik za 3,99 zł i Skolim Spritz za 6,99 zł.

Kto wypadł najlepiej, a kto najgorzej
Najwięcej produktów w teście miał Skolim: lemoniadę, dwa energetyki, kabanosy, trzy drinki w puszkach i drinki w butelkach. Puszkę jego napoju Blowek kupił za 2,91 zł. Żaden produkt Skolima nie dostał więcej niż trójkę, a Spritz wylądował na samym dnie. Lepiej poszło Quebo: oba smaki jego lodów dostały co najmniej czwórkę, a lody Bubble Tea wygrały cały test. Produkty Setiego i Edwarda Warchockiego dostały po piątce, ale lody Edwardzik, robione przez inną firmę, skończyły z jedynką. Mus Wojanek dostał czwórkę.
Nasz werdykt
W tym teście znana twarz na opakowaniu nie gwarantowała dobrej oceny. Najwięcej produktów miał Skolim i żaden nie dostał więcej niż trójkę, a wygrały lody za niecałe 5 zł. W trakcie nagrania Blowek zastanawiał się, czy ktoś te produkty naprawdę kupuje. Liczby mówią co innego: film otwiera kwota 30,5 mln zł, czyli zysk spółki Wojana za 2025 rok. Naszym zdaniem takich produktów będzie w sklepach coraz więcej, bo jak widać po Wojanie, da się na nich zbudować firmę z dziesiątkami milionów złotych przychodu.
Który produkt influencera kupiliście i czy było warto?
Od nas
Najgłośniejszy produkt influencera tego tygodnia to pizza Książula, która w środę trafia do Żabek. Kupiliśmy ją przed premierą: nasz test pizzy Książula. Kulisy jej powstawania opisaliśmy w tekście Książulo otwiera 13 tysięcy pizzerii naraz. Ile naprawdę zarabia spółka Wojana i co oznacza kwota 30,5 mln zł, sprawdziliśmy w tekście Ile zarabia Wojan.
Źródło: film Blowka na YouTube z 4 października 2026 (oceny z końcowej planszy, ceny i opinie w naszej parafrazie, ceny tylko tam, gdzie padają w filmie). Miejscownik.pl nie jest powiązany z autorami filmu ani z producentami.
Opłata serwisowa
Największa w Polsce baza lokali, które doliczają serwis
Stawki, progi liczby osób i ostatnie potwierdzenia, wszystko ze zgłoszeń gości. Sprawdź lokal, zanim zarezerwujesz, albo otwórz mapę.




