Książulo zamówił prawie całe menu Marzycieli, nowej restauracji Kuby Wojewódzkiego w odnowionej Hali Targowej w Gdańsku. Najlepszy okazał się kark wołowy za 77 zł, a pizzę i smash burgera ekipa dostała przypalone. Za stek z frytkami i sosem ekipa zapłaciła około 160 zł, a za cztery serowe bułeczki 39 zł. Film ukazał się 18 października.
Wojewódzki, Gołębiewski i zamówienie na dwóch agentów
Marzyciele to restauracja Kuby Wojewódzkiego i Dawida Kwidzińskiego, wspólników z gdyńskich Niewinnych Czarodziejów. Według zapowiedzi z października 2025 roku lokal działa na pierwszym piętrze Hali Targowej. Książulo przypomniał na początku filmu, że Wojewódzki krytykował go publicznie wtedy, gdy było głośno o wizycie youtubera w hotelu Gołębiewski w Pobierowie. Uważa, że Wojewódzki szukał po prostu zasięgów, i mówi, że specjalnie się tym nie przejmuje. Żeby nie wzbudzać podejrzeń, ekipa złożyła przez telefon dwa zamówienia na wynos, każde na inną osobę. Kilku pozycji z karty nie było, a resztę zjadła na ławce i w samochodzie.
Stek za 135 zł i bułeczki po 10 zł
Antrykot z polskiej jałówki kosztuje 520 zł za kilogram, więc porcja kosztowała 135 zł, a z frytkami za 15 zł i sosem za 8 zł wyszło około 160 zł. Książulo nazwał go dobrym stekiem z mocnym smakiem grilla, a sos truflowy porównał do wytrawnego karmelu z truflą i uznał za świetny. Stek był jednak dość cienki. Według Książula cena za 100 g jest podobna do tej w jego ulubionej stekowni, gdzie kawałki są grubsze, więc wolałby pójść tam.
Cztery serowe bułeczki z konfiturą cebulowo-jabłkową i majonezem truflowym kosztowały 39 zł. Smakowały, ale prawie 10 zł za małą bułeczkę ekipa uznała za grubą przesadę. Karkówka na kości, 300 g za 49 zł, była soczysta i smaczna, ale z chlebem z palonym masłem za 15 zł i ogórkami piklowanymi w burakach za 16 zł wyszło około 80 zł. Chleb z palonym masłem jeden z członków ekipy nazwał najlepszą rzeczą, jaką zjadł do tego momentu.
Przypalona pizza, słona cebulowa, spalony boczek
Pizza margherita za 36 zł i pepperoni za 44 zł miały po 25 cm. Według ekipy były przypalone od spodu, miały mało sera i smakowały jak zwykła osiedlowa pizza. Książulo przyznał, że nie chciał jechać po niej za mocno, żeby nie wyglądało to na zemstę za słowa Wojewódzkiego, ale za takie pieniądze ocenił ją słabo.
Zupa cebulowa za 37 zł przyszła bez grzanek i konfitury, które były w opisie. Zamawiający usłyszał wcześniej, że lokal ma problem z zapakowaniem jej na wynos. Do tego była według ekipy bardzo słona i smakowała jak gęsty sos do bitek. Smash burger z frytkami za 59 zł miał przypalony boczek i bułkę, przez co był gorzki, a cenę ekipa uznała za mocno zawyżoną. Kotlet z kurczaka w panko za 67 zł był soczysty, ale zwyczajny: Książulo porównał go z kotletem za 28 zł z gdańskiej stołówki i przyznał, że wolałby tamten.
Co się udało
- Kark wołowy, 77 zł: z purée, musztardowym demi-glace, brokułem bimi, piklowanymi pieczarkami i pesto. Bardzo miękki, najlepsze danie główne w filmie.
- Krewetki, 57 zł: pięć sztuk w ostrym sosie z mango, masła, czosnku i habanero, do tego cztery kromki chleba. Sos świetny, ale wychodzi prawie 12 zł za krewetkę.
- Deser ze śliwkami: kremowy, podobny do sernika. Jeden z członków ekipy nazwał go najlepszą rzeczą, jaką tego dnia zjadł. Ceny nie podano.
Gorzej wypadły kiełbaski merguez za 42 zł i stek minutowy z purée i sosem holenderskim za 98 zł. Stek według ekipy przypominał cztery skrawki mięsa z grilla. W filmie pada też opinia, że karta to dziwny miks pizzy, grilla i zupy cebulowej, a przy krewetkach jeden z jedzących stwierdził, że nic tego dnia nie skłoniłoby go do powrotu.
Od nas
Trzeba pamiętać, że ekipa jadła poza lokalem, po odbiorze zamówienia, więc stek, frytki czy pizza podane w lokalu mogą wyglądać inaczej. Część zarzutów nie ma jednak nic wspólnego z transportem: przypalone ciasto i boczek, brakujące dodatki do zupy oraz ceny, które przy kotlecie z kurczaka i bułeczkach serowych ekipa uznała za przesadzone. Inne gdańskie lokale z filmów Książula, w tym Trattorię Aurora i Amare Gusto, opisaliśmy osobno, a wszystkie miejsca z jego filmów zebraliśmy w tekście Gdzie jadł Książulo.
Źródło: film Książula na YouTube z 18 października 2026. Ceny podajemy tak, jak padły w nagraniu, a wypowiedzi w naszej parafrazie. Oceny to opinia autorów filmu po jednym zamówieniu na wynos. Lokalizację restauracji podajemy za zapowiedziami otwarcia Hali Targowej z października 2025 roku. Kadry na okładce pochodzą z filmu. Miejscownik.pl nie jest powiązany z twórcą ani z restauracją.
Opłata serwisowa
Największa w Polsce baza lokali, które doliczają serwis
Stawki, progi liczby osób i ostatnie potwierdzenia, wszystko ze zgłoszeń gości. Sprawdź lokal, zanim zarezerwujesz, albo otwórz mapę.




