Wojek z ekipą sprawdził, ile kosztuje najtańszy pokój w pięciogwiazdkowym hotelu w Karpaczu i co da się zjeść, nie wychodząc z pokoju. W Green Mountain Hotel za trzyosobowy pokój ze śniadaniem zapłacili 780 zł za noc, czyli 260 zł od osoby, a do tego 40 zł za parking. Najbardziej zaskoczył ich room service: pierogi i makaron chwalili, a schabowe za 56 zł z obu hotelowych restauracji uznali za wpadkę.

Ile kosztował nocleg

Według prowadzących Green Mountain Hotel był w tym terminie najtańszym pięciogwiazdkowym hotelem w Karpaczu, a wybrany pokój trzyosobowy był w nim najtańszą opcją dla trzech osób. Kosztował 780 zł za noc ze śniadaniem. Parking na dobę to kolejne 40 zł, więc razem wyszło 820 zł. Ceny zależą od terminu, więc w innym tygodniu ten sam pokój może kosztować inaczej.

W pokoju jest łazienka z prysznicem typu walk-in, waga, czajnik, szafa ze szlafrokami i klapkami na basen oraz minibar, który obsługa uzupełnia dopiero na życzenie gościa. Trzecia osoba śpi na rozkładanej kanapie, a o to, kto na niej wyląduje, ekipa zagrała w papier, kamień, nożyce.

Basen i spa

W strefie spa są dwa baseny: jeden do pływania i drugi, cieplejszy, z masażami wodnymi, raczej dla dzieci. Do tego jacuzzi oraz sauna sucha i mokra. Prowadzący chwalili, że po 19:00 w spa obowiązuje strefa ciszy, więc wieczorem jest spokojniej. W hotelu jest też sala gier z automatami, płatna osobno, także kartą.

Room service: co smakowało, a co nie

Jedzenie do pokoju można zamówić z dwóch miejsc: z Lobby Café & Bar z kuchnią polską i z włoskiej restauracji Albero w sąsiednim budynku. Ekipa zamówiła z obu i wszystko przyszło po mniej więcej pół godzinie. Ceny i oceny:

  • Rosół, 26 zł w obu restauracjach. Lepszy był ten z restauracji hotelowej, mocniej doprawiony.
  • Pierogi, 49 zł za osiem sztuk. Duże i mocno nadziane, według prowadzących bardzo dobre jak na hotelowe jedzenie.
  • Chicken burger, 44 zł. Cały kawałek piersi kurczaka w panierce, a nie mielony kotlet. Smaczny, w cenie jak w burgerowni.
  • Pizza Diavola z Albero, 38 zł. Cienkie, dobrze wypieczone ciasto, cena jak w zwykłej pizzerii.
  • Spaghetti bolognese z Albero, 45 zł. Jedno z najlepszych dań wieczoru.
  • Schabowy, 56 zł w obu restauracjach. Ten z kością z Albero był suchy i odpadała z niego panierka, ten bez kości z restauracji hotelowej był tłusty i z przerostami. Obu nie polecają.

Za room service z restauracji hotelowej doliczana jest opłata 30 zł, co prowadzący uznali za rozsądną kwotę. W Albero płaci się tylko za opakowanie na wynos.

Śniadanie: najsłabszy punkt

Śniadania są podawane w dwóch turach, od 7:00 do 9:00 i od 9:00 do 11:00. Na bufecie jest duży wybór pieczywa, także bezglutenowego, a obok wędlin i serów stały mniej typowe dania, jak zapiekana marchewka z groszkiem i serem albo biały żur. Pasztet z żurawiną i bardzo słodki melon przypadły im do gustu, gorzej wypadły gumowate naleśniki i krem, który według nich był wyrobem czekoladopodobnym, a nie Nutellą. Jak na pięć gwiazdek chcieliby więcej produktów regionalnych i staranniej podanych owoców.

Uwaga na apartamenty przy rezerwacji

Przy recepcji ekipa spotkała gości, którzy zarezerwowali apartament Adults Only należący do kompleksu, ale stojący około 800 m od hotelu. Na basen i śniadanie musieliby stamtąd dojeżdżać, więc zapłacili 1000 zł i przenieśli się do hotelu. Sami przyznali, że nie doczytali opisu. Wojek radzi, żeby przy rezerwacji sprawdzić, gdzie dokładnie stoi apartament, bo daleko od hotelu ma się mniej hotelowych wygód.

Werdykt

Do samego hotelu prowadzący nie mieli zastrzeżeń: chwalili ciszę, spa i okolicę, i chętnie by wrócili. Największym pozytywnym zaskoczeniem były restauracje, bo hotelowe jedzenie, jak mówili, często bywa słabe, a tu większość dań się obroniła. Najwięcej uwag mieli do śniadania i do drobiazgów, takich jak chwiejące się stoliki.

Od nas

Green Mountain Hotel stoi przy ulicy Sarniej 21 w Karpaczu, ma ocenę 4,4 w Mapach Google, a zameldowanie jest od 16:00. To nie pierwszy test Wojka w Karpaczu: wcześniej sprawdzał tu restaurację po Kuchennych Rewolucjach. Hotele od środka testował też Książulo, w apartamencie prezydenckim w Arłamowie i w Gołębiewskim w Pobierowie. A jeśli trafisz na doliczaną opłatę za obsługę w restauracji, możesz ją dodać do naszej mapy opłat serwisowych.

Źródło: film kanału WOJEK na YouTube z 11 października 2026, wypowiedzi w naszej parafrazie; adres, ocena i godziny zameldowania: Mapy Google z 11 października 2026; nazwy restauracji: strona hotelu. Kadr na okładce pochodzi z filmu. Ceny dotyczą terminu z filmu. Miejscownik.pl nie jest powiązany z hotelem ani z kanałem WOJEK.

Opłata serwisowa

Największa w Polsce baza lokali, które doliczają serwis

Stawki, progi liczby osób i ostatnie potwierdzenia, wszystko ze zgłoszeń gości. Sprawdź lokal, zanim zarezerwujesz, albo otwórz mapę.

Link skopiowany!